Łączność wojskowa 2026 przechodzi głęboką zmianę: coraz większe znaczenie mają nie tylko radiostacje przekazujące rozkazy głosowe, lecz także niezawodne sieci IP, transmisja danych z dronów, radiolinie, łączność satelitarna i wspólny obraz sytuacji. Najnowsze eksperymenty NATO oraz przedsięwzięcia polskiego przemysłu pokazują, na jakie rozwiązania stawiają dziś armie państw Sojuszu.
W październiku 2026 r. NATO testuje połączenie technologii 5G, SATCOM i systemów dowodzenia podczas DiBaX26. W Polsce trwają z kolei dostawy aparatowni transmisyjnych, a rodzime systemy FONET i TOPAZ zyskują kolejnych użytkowników w NATO. Przyglądamy się potwierdzonym faktom, wyjaśniamy technologie i wskazujemy, jakie umiejętności mogą być szczególnie potrzebne żołnierzom wojsk łączności w najbliższych latach.
Aktualizacja: 29 października 2026 r. Artykuł jest autorską analizą publicznie dostępnych informacji. Przewidywane kierunki rozwoju nie są równoznaczne z potwierdzonymi planami zakupowymi MON.
Dlaczego łączność wojskowa 2026 nie oznacza już tylko radiostacji?
Jeszcze stosunkowo niedawno podstawowym wyobrażeniem o wojskowym systemie łączności była radiostacja zapewniająca kontakt głosowy pomiędzy dowódcą i pododdziałami. Taki kanał pozostaje niezbędny, ale współczesne systemy dowodzenia potrzebują znacznie więcej. Do sieci trafiają pozycje i meldunki jednostek, dane rozpoznawcze, obrazy z sensorów, informacje o zagrożeniach oraz dokumenty i komunikaty służbowe.
W rezultacie wojskowa łączność zaczyna przypominać rozproszoną infrastrukturę teleinformatyczną. Jej elementami są terminale użytkowników, radiostacje programowalne, routery, środki radioliniowe, światłowody, serwery usług, systemy zarządzania oraz satelitarne drogi zapasowe. Ich współdziałanie musi być możliwe także wtedy, gdy część infrastruktury zostanie uszkodzona lub znajdzie się pod wpływem zakłóceń.
Co ważne, zwiększenie przepustowości samo w sobie nie gwarantuje skuteczności. Równie istotne są interoperacyjność, cyberbezpieczeństwo, kontrola dostępu, prostota obsługi i możliwość zachowania podstawowej komunikacji w sytuacji degradacji sieci. Dlatego NATO coraz częściej mówi o odpornym „cyfrowym kręgosłupie” operacji, a nie o jednym uniwersalnym urządzeniu.
NATO DiBaX 2026: 5G, satelity i zarządzanie widmem radiowym
Najświeższym przykładem jest ćwiczenie Digital Backbone eXperimentation (DiBaX) 2026, odbywające się na Łotwie od 19 do 30 października. W komunikacie z 28 października Agencja Łączności i Informatyki NATO (NCIA) opisała testy dotyczące szybkiego wdrażania usług przez wydzielanie logicznych części sieci 5G, utrzymywania komunikacji przez różne sieci oraz wykorzystania danych do budowania świadomości sytuacyjnej.
Jednym z istotnych zagadnień jest współpraca 5G i SATCOM. NCIA testowała wraz z Europejską Agencją Kosmiczną połączenie eksperymentalnej sieci 5G z infrastrukturą satelitarną ESA. Systemy w Łotwie oraz w ośrodku ESTEC w Holandii mogły komunikować się w ramach zintegrowanej sieci. To demonstracja możliwości technicznych, a nie ogłoszenie powszechnego wdrożenia takiej architektury w każdej jednostce.
NATO analizowało także problem zatłoczonego widma elektromagnetycznego. W rozwiązaniu do ograniczania konfliktów częstotliwości sprawdzano efektywniejsze współistnienie różnych systemów radiowych. Agencja informowała o testach zmiany częstotliwości w czasie liczonym w sekundach. Jednocześnie ćwiczenie obejmowało integrację informacji z systemów przeciwdziałania dronom z architekturą dowodzenia.
- Wniosek 1: żołnierz potrzebuje dostępu do usług i danych niezależnie od tego, czy wykorzystywane jest radio, sieć komórkowa czy satelita.
- Wniosek 2: zarządzanie częstotliwościami i odporność na zakłócenia stają się elementem projektowania całej sieci.
- Wniosek 3: informacja z drona lub czujnika powinna trafiać do uprawnionych użytkowników systemu dowodzenia bez zbędnego przepisywania danych.
Źródło: NCIA, komunikat o DiBaX 2026 z 28 października.
Radiostacje SDR: fundament nowoczesnej łączności taktycznej
Technologia SDR (Software Defined Radio) pozwala realizować istotną część funkcji radiostacji w oprogramowaniu. Dzięki temu rozwijanie możliwości sprzętu nie musi zawsze polegać na zastępowaniu całego urządzenia. W zależności od konstrukcji, licencji i stosowanych standardów można aktualizować obsługiwane tryby pracy, mechanizmy bezpieczeństwa oraz usługi transmisji danych.
Praktyczne znaczenie ma również równoległe korzystanie z łączności głosowej i przesyłania danych. Na poziomie żołnierza lub pojazdu nie chodzi o imponujące wartości przepustowości w katalogu, ale o stabilne dostarczanie niezbędnych informacji. Nawet gdy warunki radiowe są trudne, użytkownik powinien zachować dostęp do priorytetowych usług, a system musi informować o ograniczeniach.
Warto przy tym rozdzielać pojęcia. SDR nie jest automatycznie siecią MESH, a wsparcie transmisji szerokopasmowej nie oznacza, że każda radiostacja będzie kompatybilna z każdą inną. Kluczowe są wspólne standardy, profile interoperacyjności, odpowiednia integracja oraz testy w realnym środowisku. Z tego powodu sam zakup nowego modelu radiostacji nie rozwiązuje wszystkich problemów łączności.
Polska stawia na systemy FONET i TOPAZ oraz ich integrację
W polskich Siłach Zbrojnych ważne miejsce zajmują rozwiązania Grupy WB. FONET to cyfrowa platforma komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej w pojazdach wojskowych, pozwalająca łączyć wyposażenie pokładowe, radiostacje oraz terminale użytkowników. TOPAZ jest natomiast systemem dowodzenia i kierowania ogniem, który wspiera m.in. obieg informacji między elementami artylerii.
We wrześniu 2026 r. Grupa WB poinformowała o podpisaniu umowy na dostawy FONET i TOPAZ dla nowego dywizjonu rakietowego sił zbrojnych Chorwacji. Polski producent wskazał, że rozwiązania mają objąć m.in. wozy dowodzenia, wyrzutnie i pojazdy amunicyjne. To ważny przykład wykorzystywania polskiej technologii przez kolejne państwo NATO, a zarazem argument na rzecz rozwijania kompatybilności między systemami sojuszniczymi.
Pod koniec września 2026 r. spółka ogłosiła również porozumienie z bułgarską firmą Optix dotyczące przygotowania transferu technologii dla FONET, TOPAZ i radiostacji COMP@N. Porozumienie dotyczy m.in. planów lokalnego montażu, integracji i wsparcia eksploatacyjnego. Nie należy jednak utożsamiać takiej umowy ramowej z pełną realizacją produkcji lub dostaw.
Osobnym, bardzo praktycznym zagadnieniem pozostaje utrzymanie systemów już użytkowanych przez polskie wojsko. 28 października Defence24 opisał przygotowania do zapewnienia pogwarancyjnego wsparcia urządzeń FONET i TOPAZ w latach 2027–2029. Zakres przyszłych prac może obejmować także modyfikacje oprogramowania TOPAZ. Informacja dotyczy przygotowywanego zamówienia, nie podpisanej już umowy serwisowej.
Źródła: Grupa WB – kontrakt chorwacki; Grupa WB – porozumienie w Bułgarii; Defence24 – planowane wsparcie FONET i TOPAZ.
Aparatownie transmisyjne AŁC-T: mobilny szkielet sieci dowodzenia
Nowoczesne radiostacje końcowe wymagają odpowiedniego zaplecza transmisyjnego. Dlatego jednym z istotnych krajowych projektów są aparatownie łączności cyfrowej AŁC-T, określane także w anglojęzycznych materiałach producenta jako Transmission Communication Centers (TCC). Ich zadaniem jest zapewnianie połączeń pomiędzy węzłami stanowisk dowodzenia.
Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1 poinformowały 10 sierpnia 2026 r. o dostarczeniu kolejnej partii takich aparatowni. Program realizuje umowę z 2022 r., obejmującą 43 jednostki wraz z pakietem szkoleniowym i logistycznym. Rozwiązanie wykorzystuje różne media transmisyjne, w tym radiolinię, radio i światłowód.
Według danych producenta AŁC-T znajduje się na podwoziu Jelcz P882.53 i wykorzystuje maszt kratownicowy o wysokości 33 metrów. Ważniejsza od samej konstrukcji jest jednak rola systemowa: aparatownia pomaga budować przenośną infrastrukturę teleinformatyczną, którą można połączyć z innymi elementami wojskowego systemu dowodzenia, w tym z rozwiązaniami programów WISŁA i NAREW.
Przy ocenie takich inwestycji warto analizować nie tylko sprzęt, ale również procedury zarządzania siecią, eksploatację, logistykę części, aktualizacje, szkolenie załóg oraz zdolność do integracji z kolejnymi generacjami systemów.
Źródło: WZŁ-1, 10 sierpnia 2026 r..
ATAK, MCX i PTT: od rozmowy głosowej do wspólnego obrazu sytuacji
W nowoczesnym wojskowym systemie informacja powinna być dostępna tam, gdzie zapada decyzja. Dlatego rośnie zainteresowanie narzędziami klasy ATAK (Android Team Awareness Kit), które ułatwiają prezentowanie danych na mapie, współdzielenie położenia i wspomaganie świadomości sytuacyjnej. Nie zastępują one jednak sieci łączności: ich skuteczność zależy od bezpiecznej i odpowiednio zarządzanej infrastruktury transmisyjnej.
Ciekawym przykładem polskich testów jest udział DGT w ćwiczeniu CWIX 2026. W lipcowym komunikacie firma poinformowała o próbach własnej wtyczki MCX, umożliwiającej Push-to-Talk pomiędzy ATAK a platformą DGT MCX. Dodatkowo testowano współpracę DGT MCX z systemem SIGMA firmy REDCOM. Prace prowadzono przy współpracy z Dowództwem Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni oraz REDCOM.
To konkretna ilustracja tendencji integracyjnej: użytkownik nie powinien być ograniczony do jednego środowiska komunikacyjnego, jeśli misja wymaga współdziałania wielu platform. Należy jednak pamiętać, że test interoperacyjności podczas ćwiczenia nie oznacza automatycznie wdrożenia danego rozwiązania w całych Siłach Zbrojnych RP.
Źródło: DGT – relacja z CWIX 2026 z 10 lipca.
Łączność satelitarna SATCOM: ważna, ale nie jedyna droga komunikacji
Satelity umożliwiają tworzenie połączeń poza bezpośrednią widocznością radiową, co ma szczególne znaczenie przy dużych odległościach i rozproszeniu stanowisk. Jednocześnie żadna technologia nie powinna być traktowana jako niezawodny zamiennik całej pozostałej infrastruktury. W wojsku rozwiązania satelitarne wymagają odpowiednio dobranych terminali, usług, zabezpieczeń, zarządzania ruchem i procedur awaryjnych.
Doświadczenia z konfliktów zbrojnych pokazują dużą wartość komercyjnych technologii satelitarnych, ale również ryzyka wynikające z zależności od pojedynczego dostawcy. Dlatego rozwój SATCOM warto postrzegać jako część szerszej architektury, łączącej środki naziemne, radioliniowe i światłowodowe. Ćwiczenia DiBaX potwierdzają, że NATO bada właśnie takie sposoby integracji różnych dróg dostępu.
Z perspektywy administratorów wojskowych sieci istotne jest przy tym monitorowanie dostępności usług, zapobieganie nieautoryzowanemu dostępowi, sprawne zarządzanie konfiguracją oraz przygotowanie wariantów działania na wypadek awarii. Dla użytkownika końcowego cały system powinien pozostać możliwie prosty.
Taktyczne 5G: duży potencjał, lecz wciąż ważna faza testów
Technologie komórkowe mogą w pewnych scenariuszach zapewniać duże przepustowości, stosunkowo niskie opóźnienia i obsługę wielu urządzeń. Wydzielone sieci prywatne oraz mechanizmy network slicing otwierają możliwość przydzielania zasobów odrębnym usługom. Z punktu widzenia wojska interesujące jest zarówno zapewnienie łączności stanowiskom dowodzenia, jak i łączenie systemów obserwacji, logistyki oraz urządzeń bezzałogowych.
Nie oznacza to jednak, że 5G zastąpi w najbliższym czasie wszystkie radiostacje taktyczne. Technologia wymaga określonej infrastruktury i zasięgu, a przyjęte rozwiązania muszą zostać ocenione pod względem bezpieczeństwa, odporności i wymagań eksploatacyjnych. W wielu sytuacjach sensowniejszy będzie model hybrydowy: różne sieci obsługują różne potrzeby, a ich integracja odbywa się na poziomie usług.
O tym, jak istotny staje się ten temat, świadczy zapowiedziana przez NCIA druga konferencja Military 5G Conference, planowana na 20 listopada 2026 r. przy wydarzeniu NATO Edge 26. Jej celem jest dyskusja o interoperacyjności, odporności i zastosowaniach technologii nowej generacji w obronności.
W kontekście rozwoju łączności cywilnej warto porównać te tendencje z naszym artykułem o zapowiedziach 6G i współpracy operatorów z technologiami satelitarnymi. To dwa odmienne zastosowania, lecz częściowo wspólna baza technologiczna.
Odporność na zakłócenia, cyberataki i utratę infrastruktury
Rosnąca zależność od danych powoduje, że bezpieczeństwo i dostępność łączności stają się zagadnieniami strategicznymi. Zakłócenia elektromagnetyczne, błędy konfiguracji, przeciążenie, awarie zasilania oraz zagrożenia cybernetyczne mogą ograniczyć dostępność usług nawet bez fizycznego uszkodzenia radiostacji.
W praktyce projektowej oznacza to potrzebę separowania usług, właściwego zarządzania uprawnieniami, monitorowania stanu infrastruktury i utrzymywania zapasowych sposobów komunikacji. Ważne są także regularne testy interoperacyjności oraz dokumentacja, która umożliwia przywracanie usług po usterkach. Nie istnieje przy tym jedna uniwersalna metoda zapewniająca odporność na każde zagrożenie.
W Sojuszu od lat funkcjonuje koncepcja PACE, czyli Primary, Alternate, Contingency i Emergency. W uproszczeniu zakłada ona zaplanowanie kilku poziomów zapewniania łączności, zamiast uzależniania realizacji zadań od pojedynczego kanału. W maju 2026 r. szef Zarządu Kierowania i Dowodzenia P6 Sztabu Generalnego WP mówił publicznie o znaczeniu dywersyfikacji rozwiązań właśnie według PACE.
Zagadnienie bezpieczeństwa całej infrastruktury wykracza poza samą radiokomunikację. Na MobiSerwis omawialiśmy wcześniej zalecenia ochrony sieci operatorów przed atakami DDoS; choć wojskowe systemy podlegają innym wymaganiom i procedurom, zasada budowania odporności usług pozostaje ważna także w teleinformatyce cywilnej.
Interoperacyjność NATO: wspólna sieć bez porzucania systemów narodowych
W dniach 14 września – 2 października 2026 r. w ramach ćwiczenia Steadfast Cobalt 26 Bravo testowano łączenie narodowych systemów łączności i informatyki w ramach wspólnej sieci misji NATO. Jak podaje NCIA, przedsięwzięcie obejmowało ponad 1200 uczestników z 19 państw sojuszniczych, a jego celem była weryfikacja współpracy różnych rozwiązań w wielonarodowym środowisku.
Ta koncepcja jest szczególnie istotna, ponieważ w praktyce nie da się oczekiwać, że wszystkie armie użyją dokładnie tego samego sprzętu. Ważniejsza jest zdolność do bezpiecznej wymiany potrzebnych informacji z zachowaniem krajowej kontroli nad własną infrastrukturą. Wspólne interfejsy i uzgodnione usługi mogą mieć równie duże znaczenie jak parametry nowej radiostacji.
Ćwiczenie pokazało również znaczenie weryfikacji konfiguracji, testowania nowych węzłów przed włączeniem do sieci i stałego nadzoru nad działaniem usług. Z punktu widzenia specjalisty wojsk łączności to sygnał, że wiedza z zakresu sieci komputerowych i zarządzania zmianą będzie coraz ważniejsza.
Źródło: NCIA, 5 października 2026 r..
Jakie technologie będą najważniejsze do 2030 roku?
Poniższa tabela przedstawia redakcyjną ocenę znaczenia poszczególnych technologii. Nie jest rankingiem oficjalnych priorytetów MON ani listą zatwierdzonych zakupów. Ocena opiera się na zidentyfikowanych programach, publicznych testach i ogólnych wymaganiach nowoczesnych sieci dowodzenia.
| Obszar | Potwierdzony stan lub trend w 2026 r. | Prawdopodobny kierunek rozwoju |
|---|---|---|
| SDR i radiostacje taktyczne | Rozwijanie głosu i transmisji danych w sprzęcie programowalnym | Interoperacyjność, aktualizacje i integracja usług |
| Sieci IP i mobilne węzły | Dostawy AŁC-T oraz sieci misji NATO | Większa automatyzacja zarządzania i redundancja |
| FONET / TOPAZ / C2 | Utrzymanie w RP, nowe kontrakty w NATO | Dalsza integracja pojazdów, sensorów i dowodzenia |
| ATAK / MCX / PTT | Testy DGT podczas CWIX 2026 | Łączenie mapy sytuacyjnej i komunikacji głosowej |
| 5G / sieci prywatne | Eksperymenty DiBaX i programy NCIA | Wdrożenia tam, gdzie uzasadnia je infrastruktura |
| SATCOM | Testy integracji z 5G i sieciami naziemnymi | Wiele dostępnych dróg transmisji |
| Odporność EW i cyber | Testy spektrum, zasady PACE, interoperacyjność | Odporność projektowana dla całej architektury |
Co to oznacza dla żołnierzy wojsk łączności?
Zmieniają się również kompetencje potrzebne w jednostkach. Obsługa radiostacji pozostaje niezbędna, ale coraz większe znaczenie zyskują podstawy routingu, adresacji IP, zarządzanie usługami transmisji danych, diagnostyka połączeń, bezpieczeństwo terminali i utrzymywanie dokumentacji technicznej. Szczególnie ważna staje się umiejętność szybkiego ustalenia, czy problem występuje w warstwie radiowej, transportowej, sieciowej czy aplikacyjnej.
Dodatkowo nowe środowisko wymaga współpracy specjalistów od radiokomunikacji, systemów dowodzenia, cyberbezpieczeństwa i infrastruktury satelitarnej. Nie oznacza to, że każdy żołnierz musi być ekspertem od wszystkich technologii. Warto natomiast budować zespoły, które wspólnie potrafią utrzymać usługi mimo utraty pojedynczego elementu systemu.
W zastosowaniach cywilnych podobne zasady pokazuje nasz poradnik o modernizacji infrastruktury internetowej. Skala i wymagania bezpieczeństwa są inne, lecz prawidłowe planowanie sieci, dobór urządzeń i weryfikacja jakości transmisji pozostają uniwersalne.
FAQ – najczęstsze pytania o łączność wojskową
Czy wojsko odejdzie od tradycyjnych radiostacji?
Nie ma podstaw do takiego wniosku. Radiostacje nadal będą potrzebne, zwłaszcza tam, gdzie brakuje infrastruktury komórkowej lub światłowodowej. Zmienia się przede wszystkim to, że mają współpracować z szerszym systemem wymiany danych.
Czym różni się SDR od radiostacji szerokopasmowej?
SDR odnosi się do sposobu realizacji funkcji radiowych w oprogramowaniu, a określenie „szerokopasmowa” opisuje zwykle zdolności transmisyjne. Pojęcia mogą się łączyć, lecz nie oznaczają dokładnie tego samego.
Czy NATO wprowadzi 5G do wszystkich jednostek?
NATO prowadzi eksperymenty i rozwija współpracę w tym obszarze. Publiczne komunikaty nie potwierdzają jednak jednolitego harmonogramu powszechnego wdrożenia 5G do wszystkich jednostek wojskowych.
Czy ATAK może działać bez sieci transmisji danych?
Aplikacja może zachować niektóre funkcje lokalne, ale bieżąca wymiana informacji z innymi użytkownikami wymaga odpowiedniego kanału komunikacji oraz prawidłowo skonfigurowanych usług.
Dlaczego FONET i TOPAZ są ważne dla polskiego przemysłu?
Są przykładami systemów rozwijanych i użytkowanych w Polsce, a ponadto znajdują odbiorców w innych państwach NATO. Ich wartość obejmuje nie tylko sprzęt, lecz także integrację, oprogramowanie i późniejsze utrzymanie.
Czy satelity zastąpią radiolinie i światłowody?
Nie. Systemy satelitarne oferują inne zalety i ograniczenia niż infrastruktura naziemna. Największą wartością jest zwykle łączenie różnych metod transmisji i ograniczanie zależności od pojedynczego środka.
Na czym polega wojskowa zasada PACE?
To koncepcja planowania podstawowego, alternatywnego, zapasowego i awaryjnego sposobu komunikacji. Pomaga utrzymywać ciągłość dowodzenia, kiedy jedna droga staje się niedostępna.
Podsumowanie: wojsko inwestuje w całą architekturę łączności
Najważniejszą zmianą widoczną w 2026 r. jest odejście od myślenia o łączności przez pryzmat pojedynczych urządzeń. Przyszłość należy do współpracujących sieci: radiostacji SDR, mobilnych węzłów IP, usług C2, rozwiązań satelitarnych i — tam, gdzie ma to uzasadnienie — technologii 5G. Ich skuteczność zależy jednak przede wszystkim od odporności, bezpieczeństwa i interoperacyjności.
Polska rozwija własne możliwości poprzez dostawy aparatowni transmisyjnych oraz systemy FONET i TOPAZ, a polscy producenci uczestniczą w przedsięwzięciach międzynarodowych. Z kolei eksperymenty NATO DiBaX i Steadfast Cobalt pokazują, że istotą nowych inwestycji jest zapewnienie dowódcom i żołnierzom dostępu do właściwej informacji we właściwym czasie — również wtedy, gdy warunki łączności są trudne.
Źródła i dokumenty
- NATO NCIA – DiBaX 2026, 28.10.2026
- NATO NCIA – Steadfast Cobalt 26 Bravo, 05.10.2026
- NATO NCIA – Military 5G Conference, 22.10.2026
- WZŁ-1 – dostawy aparatowni transmisyjnych, 10.08.2026
- Grupa WB – FONET i TOPAZ dla Chorwacji, 10.09.2026
- Grupa WB – porozumienie z Optix, 28.09.2026
- DGT – testy interoperacyjności ATAK i MCX, 10.07.2026
- CyberDefence24 – wypowiedzi P6 i DKWOC, 08.05.2026
- Defence24 – wsparcie serwisowe FONET i TOPAZ, 28.10.2026
Autor: Redakcja MobiSerwis


Dodaj komentarz